Felietony

Uwięziona.... PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on czwartek, 02 września 2010 16:16   


 

Gdy traci się grunt pod nogami, życie staje się przysłowiową kulą u nogi, z tą jednak różnicą, że nie da się jej tak zwyczajnie odrzucić, jak się odrzuca niespełnione marzenia.


Głęboko, jak najgłębiej w odmęty nieświadomości, byleby mięć z głowy, zapomnieć. Jedno spojrzenie w lustro, szybka korekta niedoskonałości urody i mankamentów stłamszonej duszy i można wyjść na światło dzienne wielkiego świata, by znowu zderzyć się z przytłaczającą realnością. Problemy pozostają dokładnie i precyzyjnie upchane, gdzieś w głąb bliżej nieokreślonego jestestwa, które wylewa przy każdym sztormie, niczym  wezbrana po brzegi rzeka.


Udawanym profesjonalizmem można się zapić na śmierć, dawkując go sobie w ilości zdecydowanie przekraczającej stan alarmowy. Pożar uczuć może strawić do szpiku kości, a pragnienie bliżej nie sprecyzowanej i cybernetycznej normalności w irracjonalnym świecie, powalić z nóg. Bycie stale i nieodmiennie „naj” i mania konieczności zbudowania z własnego organizmu świątyni pracoholizmu, chociaż nudne i rdzewiejące, wciąż pożerają kolejne ofiary.  

 

 

 
Ikonom wstęp wzbroniony PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on piątek, 20 sierpnia 2010 02:04   


IKONOM WSTĘP WZBRONIONY…


W każdym sezonie różne trendy wyznaczają  najrozmaitsze kierunki stylu, mody i zachowania. Ile w tym prawdy, a ile dobrze przypudrowanego blichtru nigdy nie wiadomo. Jedno, co powszechne i oczywiste to fakt, że wszystkie jesteśmy mniej lub bardziej uwikłane w życie, które wyskakuje z telewizorów, portali internetowych i kolorowych gazet i wkrada się w czarno-białą, a czasem poszarzałą do bólu i usilnie pragnąca zmiany codzienność.

 

Co miesiąc na topie jest inna gwiazda, a skandal z zeszłego tygodnia już tak samo nie cieszy, stąd polowania i takie tam wieczorne harce w poszukiwaniu kolejnych ekscytujących nowinek, najlepiej z życia kogoś sławnego i bogatego. Niech ma za swoje. Ile w nas plemiennego małpowania i notorycznego, maniakalnego  naśladownictwa, nie sposób zważyć ani zmierzyć. Nie odnaleziono też recepty na nagłą i niesprecyzowaną potrzebę bycia  personą na miarę XXI wieku, w każdym calu doskonałą. Od stóp po czubki głów.


 
Emigrantki.... PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on piątek, 13 sierpnia 2010 14:06   


Emigrantki...


Autor: Monika Wiśniewska


W obcym kraju  świat wydaje się nie mieć końca. Na początku wszystko  dziwi, zachwyca i zdaje się oszałamiać, nawet najbardziej wytrawne podróżnicze umysły. W głowie tłuką się tysiące myśli, miliardy  planów do natychmiastowego zrealizowania i oceany możliwości, po które wystarczy tylko sięgnąć.


Machinalnie,  od niechcenia kiwnąć palcem w bucie,  a na głowę runie sterta interesujących propozycji,  niebanalnych ofert,  nietuzinkowych projektów. Wszystkiego chce się spróbować,  nowościami pachną wszystkie ulice,  z każdego zakamarka wyłaniają się  stwory,  które kuszą i nęcą na wszystkie sposoby, by w konsekwencji  zwieść nowicjusza, tudzież nowicjuszkę na pokuszenie. Zazwyczaj to nachalne uwodzenie przynosi zamierzony efekt ,  człowiek wpada w sidła,  omamiony jasną przyszłością, do której wiedzie blade,  nikłe  światełko w tunelu.


 
Ikony do naśladowania... PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on piątek, 30 lipca 2010 17:55   



W każdym sezonie różne trendy wyznaczają  najrozmaitsze kierunki stylu, mody i zachowania. Ile w tym prawdy, a ile dobrze przypudrowanego blichtru nigdy nie wiadomo. Jedno, co powszechne i oczywiste to fakt, że wszystkie jesteśmy mniej lub bardziej uwikłane w życie, które wyskakuje z telewizorów, portali internetowych i kolorowych gazet i wkrada się w czarno-białą, a czasem poszarzałą do bólu i usilnie pragnąca zmiany codzienność.  Co miesiąc na topie jest inna gwiazda, a skandal z zeszłego tygodnia już tak samo nie cieszy, stąd polowania i takie tam wieczorne harce w poszukiwaniu kolejnych ekscytujących nowinek, najlepiej z życia kogoś sławnego i bogatego. Niech ma za swoje. Ile w nas plemiennego małpowania i notorycznego, maniakalnego  naśladownictwa, nie sposób zważyć ani zmierzyć. Nie odnaleziono też recepty na nagłą i niesprecyzowaną potrzebę bycia  personą na miarę XXI wieku, w każdym calu doskonałą. Od stóp po czubki głów.



 
Czy USA to tylko Hollywood, NBA i Lady Gaga ? PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on sobota, 24 lipca 2010 18:25   


„Dajcież mi waszych zmęczonych,
waszych biedaków,
wasze zgromadzone tłumy tęskniące
by odetchnąć wolnością...”

(Emma Lazarus)


Wiersz ten możemy odczytać na cokole Statui Wolności. Olbrzymi pomnik, który stoi na Ellis Island - wyspie zwanej "Bramą Nowego Jorku", wita pasażerów statków wchodzących do portu już od wielu lat. Dla wpatrujących się w niego przybyszów, był nadzieją na lepsze jutro i zapowiedzią wyzwolenia z ucisku i ubóstwa.




 
«pierwszapoprzednia1234następnaostatnia»

Strona 1 z 4
Reklama

Miss Polonia

Ostatnio na forum

More...

Nightlife

O życiu nocą w NYC -

Już wkrótce !

Co gdzie i kiedy w wielkim mieście
Kultura,sztuka i dużo więcej