Wywiad z Kendallem Merriam PDF Drukuj Email
Wpisany przez ilona on wtorek, 27 kwietnia 2010 13:40   

Kendall Merriam jest poetą, pisarzem i autorem sztuk teatralnych na stałe zamieszkałym w Rockland, w stanie Maine. Zakres jego zainteresowań jest szeroki a szczególne miejsce zajmuje Polska i Katyń. Wiele ze swoich utworów poświęcił tematyce polskiej. Jest autorem sztuki pod tytułem „Interrogation of Janina Lewandowska”, która przedstawiona została w roku 1981 w siedmiu lokalnych teatrach w stanie Maine. Fragment tłumaczenia tejże sztuki można znaleźć w książce Jerzego R. Krzyżanowskiego pt. „Katyń w Literaturze” (Norbertinum, Lublin 2002). Również jeden z wierszy zatytułowany „Landing After Sixty Five Years” ukazał się w tłumaczeniu prof. Krzyżanowskiego („Lądowanie Po Sześćdziesięciu Pięciu Latach”) w „Nowym Dzienniku” (7 kwietnia, 2006). Kendall Merriam jest także autorem zbioru poezji pt. „Hymn to Janina Lewandowska” wydanego w Richmond, Maine. W 2007 roku Polskie Radio przeprowadziło z nim wywiad, zakończony recytacją jednego z jego wierszy pt. „Kozie Góry” („Kozy Gory”) z wyżej wymienionego zbioru.


Moja współpraca z Kendallem Merriamem rozpoczęła się kilka lat temu podczas  pracy w Instytucie J. Piłsudskiego w Nowym Jorku. Kendall przesłał kilka swoich prac do Instytutu. Po ich przeczytaniu doszłam do wniosku, że warto byłoby je przetłumaczyć na język polski, aby mogli się z nimi zapoznać polskojęzyczni czytelnicy. Z biegiem czasu przetłumaczyłam sztukę „Interrogation of Janina Lewandowska” („Przesłuchanie Janiny Lewandowskiej”) oraz zbiór wierszy „Hymn to Janina Lewandowska” („Hymn do Janiny Lewandowskie”). Kopie tychże tłumaczeń zostały min. przekazane Towarzystwu Pamięci Gen. Dowbora Muśnickiego w Lusowie k. Poznania. Dodatkowo, przetłumaczyłam monolog „ZOMO” oraz pojedyńcze wiersze. Tłumaczenie wiersza pt. „Cudowne Głosy Polskich Kobiet” ukazało się w rocznicowym wydaniu Puckerbrush Review (Winter/Spring 2009) wydawanego przez Uniwersytet Maine w kooperacji z Puckerbrush Press, Inc. Kendall i ja utrzymujemy stały kontakt listowny i telefoniczny, wymieniając się wzajemnie wiadomościami dotyczącymi Polski, świata i historii. Mam nadzieję, że moje tłumaczenia nie tylko przybliżą Państwu twórczość Kendalla Merriama ale również skłonią do chwili refleksji. Jeżeli mają  Państwo jakieś pytania lub komentarze proszę o kontakt na e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Renata Siuzdak: - Kiedy zaczął Pan interesować się poezją i pisaniem w ogóle?  Czy był w Pana życiu jakiś kulminacyjny moment, który popchnął Pana w stronę literatury?

 

- Kendall Merriam: - W przeszłości studiowałem historię. Kiedy miałem 30 lat pojawił się liberalny, tygodniowy magazyn zatytułowany „The Maine Times” mający kolumnę poświęconą poezji. Wysłałem im trzy moje wiersze- haiku, które zostały przez nich odrzucone, jednocześnie edytor redagujący tę kolumnę zasugerował abym spróbował gdzieś indziej. Usiadłem więc przy biurku i napisałem cztery kolejne wiersze, z których jeden został zaakceptowany- od tego momentu zacząłem nazywać siebie poetą. Dużym wpływem była również książka, a następnie film „Dr. Zhivago”. Wiersze, które znajdowały się na końcu tejże książki nie wydawały mi się wystarczająco romantyczne,  zdecydowałem więc, że napiszę swoje własne, które nazwałem wierszami „Lary”. Do tej pory napisałem ich kilkaset dla różnych kobiet.

 

- Jak to się stało, że Pan jako Amerykanin, zainteresował się Polską?

 

- Zainteresowałem się Polską całkiem przypadkowo. Kolekcjonowałem książki na temat Rosji i zakupiłem jedną, napisaną przez p. Komorowskiego, a która to okazała się być książką polską i to na temat Katynia. Od tego momentu zacząłem zbierać wszystkie informacje na ten temat.

 

- Dlaczego Katyń jest tak ważny dla Pana?

 

- Ważność Katynia polega na stracie 22,000 tysięcy kwiatu inteligencji polskiej, zarówno w sensie politycznym jak i kulturalnym. Katyń zmienił przyszłość Polski w tak radykalny sposób, że jest to prawie nie do pojęcia.

 

- Proszę powiedzieć parę słów o Pana pracach związanych z Katyniem.

 

- Moją pierwszą pracą była sztuka teatralna „Przesłuchanie Janiny Lewandowskiej”.  Została oparta na własnych poszukiwaniach oraz moim doświadczeniu w armii amerykańskiej. Mój zbiór poezji zatytułowany „Hymn do Janiny Lewandowskiej” napisałem w przeciągu czterech godzin, po czterech miesiącach czytania książek na tematy polskie.

 

- Dlaczego osoba Janiny Lewandowskiej tak Pana zafascynowała?

 

- Janina Lewandowska była odważną, utalentowaną, kompetentną i piękną kobietą- prawdziwą bohaterką- dlaczego tak mało uwagi jest jej poświęcone, tego nie wiem. Byłem zdeterminowany, żeby to zmienić na tyle, na ile mogłem, nie znając języka polskiego ani kultury. Byłaby osobą absolutnie wybitną i znaną w każdym kraju.

 

- Jaką rolę pełnią kobiety w Pana życiu?

 

- Kobiety pełniły i pełnią bardzo ważną rolę w moim życiu- moja matka zachęcała mnie do pisania i zbierała wszystko co opublikowałem. Moja żona, Phyllis, z którą jestem w związku małżeńskim od 44 lat musiała znosić wszystkie problemy związane z moją osobą i utrzymywać nas w czasie kiedy pisałem, i nie zarabiałem wiele. Prawie wszystkie moje muzy są rzeczywistymi osobami i jestem wdzięczny za ich akceptację.

 

- Jakie są Pana zainteresowania?

 

- Nie jestem osobą uzdolnioną technicznie ani manualnie. Moje dwie umiejętności to: pisanie i gotowanie. Większość gotowania wykonuje sam i rozdaje np. ciasteczka czekoladowe według przepisu Katherine Hepburn, a które są uznawane przez moich znajomych za najlepsze jakie kiedykolwiek jedli.

 

- W którym punkcie znajduje się Pan teraz w swoim życiu?

 

- Niedawno zostałem z powrotem przyjęty na studia magisterskie i chcę zdobyć tytuł magistra historii. Rownież, miasto Rockland, gdzie mieszkam, ma po raz pierwszy nadać tytuł „Poety Laureata” i mam duże szanse na zdobycie tego tytułu.

 

- Co Pana inspiruje?

 

- Prawie całe moje pisanie jest dla indywidualnej muzy. Jestem również wspomagany przez naturę- biurko, na którym stoi moja maszyna do pisania jest naprzeciwko okna z  widokiem na zatokę i przystań w Rockland, a który to widok jest zawsze piękny i zmieniający się, co oczywiście znajduje odzwierciedlenie w wielu moich wierszach.

 

Aby dodawać komentarze, trzeba się zalogować!

Reklama

Miss Polonia

Ostatnio na forum

More...

Nightlife

O życiu nocą w NYC -

Już wkrótce !

Co gdzie i kiedy w wielkim mieście
Kultura,sztuka i dużo więcej